Klub Podróży JAREMA na Fejsie

Czeska majówka (2013)

W tym roku długi weekend (5 dni) spędziliśmy w Jesenikach na Morawach w Czechach. Bardzo dobre miejsce latem dla rowerzystów, a zimą dla amatorów narciarstwa biegowego. Liczba znakowanych tras o różnym stopniu trudności jest imponująca, a co więcej w większości jest poprowadzona poza drogami publicznymi. Do tego centrum rowerowych tras zjazdowych Rychlebske Sciezky - trochę adrenaliny nie zaszkodzi.
Było trochę chłodniej (12 - 18 stopni C) i wilgotniej (w piątek niestety lało), niż na Węgrzech ale za to nie było komarów. Dziewczyny zdobywały góry na piechotę, a męska część na górskich rowerach. Jeseniki są bardzo przyjemnym pasmem dość łagodnych gór, a na długi weekend mają tę zaletę, że jest pusto. Można więc spokojnie kontemplować budzącą (bardzo powoli) się ze snu zimowego przyrodę, bez obawy, że ktoś nas zdepcze. Najwyższy szczyt Praded 1492 m n.p.m. jest zarazem najwyższym szczytem Moraw.

Polecamy.

Pozdrawiam Radek

sitemap-1sitemap-10sitemap-5sitemap-5sitemap-6sitemap-6sitemap-2sitemap-7sitemap-2homesitemap-8sitemap-10sitemap-10rssrssrsssitemap-5rsssitemap-3homesitemap-8sitemap-8sitemap-5sitemap-6sitemap-1homesitemap-2sitemap-10sitemap-9sitemap-4sitemap-10sitemap-4sitemap-6sitemap-9sitemap-5sitemap-9rsssitemap-7rsssitemap-1sitemap-3sitemap-6sitemap-4sitemap-3sitemap-4sitemap-2sitemap-1sitemap-8sitemap-10sitemap-10sitemap-2